mamablizniacza

mamablizniacza

wtorek, 12 marca 2013

belki numeryczne Montessori - domowy sposób oraz nauka liczenia do 10

Wiemy, że przedmioty Montessori są mega drogie dlatego warto sobie samemu poradzić z ich odtworzeniem w domu.
Oto nasze belki numeryczne. To nic innego jak zwykłe plastikowe klocki(mega bloks)przypięte na przemian czerwony-niebieski.


Można samemu wyciąć z papieru takie paski. Ważne aby paski były połączone o tak:


Nauka liczenia do 10 powinna odbywać się w następujący sposób. Wskazujemy na jeden element i mówimy dziecku to jest jeden. Wskazujemy na podwójną belkę i mówimy to jest dwa - liczymy jej elementy jeden, dwa. Następnie pytamy dziecko czy potrafi wskazać jeden i tak samo czy potrafi wskazać dwa. Następnie my wskazujemy na jeden element i pytamy dziecko co to jest? Dziecko powinno odpowiedzieć jeden. Tak postępujemy z kolejnymi belkami. (mówimy tutaj o klockach nie o cyfrach). Najpierw patrzymy na ilość a potem wprowadzamy symbole/cyfry ale o tym następnym razem;) 



13 komentarzy:

  1. muszę spróbować - chyba już czas :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, zawsze można po prostu spróbować :*

      Usuń
  2. I ja kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super!!! daj znać jak się sprawdziło

      Usuń
  3. ja też sprobuję, choc do 10 to narazie za dużo ;) ale do 3 może się uda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnei wystarczy czasem i do 3 na początek - od czegoś trzeba zacząć:)

      Usuń
    2. dokładnie ;) starsze dzieci liczą do 10, a młodsze do 3 ;)

      Usuń
  4. u nas funkcjonuje zwykle lego jako belki numeryczne, chociaz kiedys pokusilam sie tez o zrobienie wlasnorecznie zrobionych drewnianych belek... karty kontrolne do belek mozna sciagnac z montessori print shop
    proste rzeczy najbardziej sie przydaja;)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o super, że mi o tym montessori print shop przypomniałaś!
      pozdrawiamy również:*
      PS szacun za belki

      Usuń
  5. Ale świetny pomysł na belki z klocków. Nie wpadłabym na to :).
    A poza tym widzę, że i u Was książka M. Pitamic w użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak książka u nas w ruchu - ale uważam, że ona jest fajna na początki z Montessori taka podstawa tam jest potem to się już schody robią i skiążka jest niewystarczająca. Ale mimo wszystko uważam, że jest b fajnie napisana:)

      Usuń