mamablizniacza

mamablizniacza

czwartek, 12 maja 2016

Zabawy w ogrodzie i parku. Ćwiczymy motorykę dużą.

Wiosna już na dobre zagościła na Wyspach, chociaż zdarzają się też typowo deszczowe dni to udało nam się ostatnio złapać kilka naprawdę ciepłych chwil. Dni są już bardzo długie i wszyscy mamy więcej energii do działania. W związku z coraz lepszą pogodą większość wolnego czasu spędzamy na rodzinnych wyprawach. Chętniej przebywamy na zewnątrz i cieszymy się każdą chwilą.
Dlatego dziś przygotowaliśmy dla Was post o aktywności na zewnątrz i kilku drobiazgach które mogą umilić Wam rodzinne wyprawy i pikniki. Maj to przecież taki cudny okres szkoda zmarnować go siedząc zamkniętym w czterech ścianach.

Wszystkie zabawki które dla Was wyszukaliśmy pochodzą ze sklepu Kabum.pl który jest świetnie zaopatrzony w zabawki dla dzieci w różnym wieku.
Zwykła/niezwykła piłka z szarfą a zabawy jest z nią całe mnóstwo. Szarfą można bawić się dowolnie. Najchętniej chłopcy z nią po prostu biegają lub podrzucają wysoko do góry. Frajdę sprawia im również kręcenie które możecie zobaczyć na filmikach. Długość kolorowej szarfy to aż 360 cm. Świetnie kręci się podczas wiatru. Na pierwszy rzut oka myślałam, że chłopcy szybko zepsują tę zabawkę. Jakże się myliłam. Szarfa użytkowana jest już od dłuższego czasu i ma się bardzo dobrze:)









                                     


Kolejna mała rzecz która zmieści się do każdego małego plecaka a nawet do dziecięcej kieszeni to niezniszczalne bańki. Bańki mają plastikowy uchwyt który można przyczepić do kurtki lub spodni a nawet do plecaka. Delikatne bańki nie pękają tak łatwo jak tradycyjne bańki. Udało nam się je łapać i podziwiać leżące na trawie przez dłuższy czas. Bańki są bardzo wydaje. Z płynu powstaje mnóstwo drobnych baniek. 






Skakanka to nie tylko zabawka dla dziewczynek. Z tego co zaobserwowałam na przerwach w szkole to chłopcy równie chętnie sięgają po tradycyjne skakanki lub skakanki - obręcz z kulką. Taka skakanka świetnie ćwiczy koordynację ruchową dziecka. Sama próbowałam na niej skakać i to wcale nie taka prosta i oczywista rzecz. Trzeba troszkę poćwiczyć żeby być mistrzem skakania na niej. Bardzo fajna zabawka którą możemy używać również do zabaw w domu. A kiedy zrobi się trochę ciemniej to widać jak fajnie świeci się kulka gdy się ją mocniej uderzy o podłogę.






Ostatnia zabawka na dziś to szkielet dinozaura. Pokażemy Wam ją jeszcze jeśli dotrzemy nad morze i będziemy mogli się nią pobawić w piasku. Samo układanie szkieletu zaciekawiło chłopaków i chętnie się bawili dziś nim w ogródku. Chłopcy przekładali ruchome części dinozaura i cieszyli się jak śmiesznie wygląda.


(zdjęcie pochodzi ze strony sklepu kabum.pl


Jak mawiają "mała rzecz a cieszy" i coś w tym jest bo takie małe niepozorne zabawki dają nam wszystkim wiele radości i uśmiechu. 
Wszystkie z powyższych zabawek świetnie ćwiczą motorykę dużą u dziecka. Usprawniają również koordynację ręka-oko, wspierają rozwój całego ciała oraz dostarczają mnóstwo frajdy całej rodzinie. Dodatkowo zabawki te są bardzo lekkie. Można je zabrać ze sobą do plecaka lub do torebki. 
Jeśli szukacie prezentu na Dzień Dziecka to myślę, że takie zabawki na dwór będą świetnym rozwiązaniem. W dziale zabawki sensoryczne możecie znaleźć więcej podobnych zabawek. 

sobota, 23 kwietnia 2016

Klocki mini Plus Plus od Kabum.pl

Przeglądając nowości dla starszych dzieci dostępne obecnie w sklepach zwróciłam uwagę na klocki mini Plus Plus (które są również dostępne w wersji midi dla dzieci młodszych). Czytając recenzje na innych blogach oraz przeglądając konstrukcje jakie dzieci tworzą z tych klocków zapragnęłam aby i nam udało się je przetestować. Tym bardziej, że do tej pory sporo różnych klocków, w tym popularne Lego zajmują ważne miejsce na półkach naszych dzieci. Byłam bardzo ciekawa czy klocki Plus Plus spełnią nasze oczekiwania i dołączą do naszych ulubieńców. 

Zastanawiałam się:
Czy dzieci zajmą się nimi dłużej czy szybko znudzą? Czy będzie się z nich łatwo i przyjemnie budowało? Czy konstrukcje będą trwałe? Czy dziecko samodzielnie poradzi sobie budując? To takie najważniejsze dla nas punkty które uważam, że są ważne przy wyborze klocków dla dzieci. 
Z klocków chłopcy zaczęli budować już będąc w marcu w Polsce. Sklep Kabum jak zwykle niezawodnie szybko wysłał do nas przesyłkę i mogliśmy się cieszyć nimi od razu po przylocie. Wybraliśmy zestaw samoloty Plus Plus. Na stronie Kabum znajdziecie więcej zestawów odpowiednich dla dziewczynek i chłopców. Choć według mnie zestawy są po prostu uniwersalne. Wypatrzyłam też bardzo fajny zestaw pastelowy Plus Plus oraz ciekawy też wydaje się zestaw pojazdy Plus Plus. Dla młodszych dzieci znajdziecie klocki midi Plus Plus na przykład ten zestaw z robotami.
Nasz zestaw składa się z 170 elementów klocków mini. Producent zaleca, ze są one odpowiednie dla dzieci w przedziale wiekowym 5-12 lat. Chłopcy dopiero co skończyli 7 lat i uważam, że zestaw jest dla nich odpowiedni. Przy wyborze rozmiaru (mini lub midi) trzeba się kierować odpowiednią zdolnością manualną dziecka którą musicie już indywidualnie ocenić.

Z zestawu samoloty możemy naraz zbudować 3 różne maszyny. Chłopcy potrzebowali jednak trochę pomocy dorosłego podczas konstruowania modeli. Instrukcja która została dołączona do naszego zestawu jest dość okrojona i może być niewystarczająca dla małych dzieci. (trzeba też pamiętać, że zestaw jest dla dzieci 5-12 lat więc pewnie dla starszaków jest w porządku). Pomimo problemu z instrukcją udało się zbudować samoloty które niesamowicie cieszyły Timków. 




Klocki możemy budować "na płasko" tworząc obrazki.



Możemy budować również konstrukcje przestrzenne. Tak jak tutaj poniżej powstał zegarek który można założyć na rękę :)




Skupienie uwagi podczas łączenia poszczególnych elementów.



Wyobraźnia poszła w ruch i powstały takie oto rzeźby przestrzenne ;)


A tutaj już konstruowanie samolotów 








Poniżej możecie zobaczyć 3 modele samolotów które wraz z dołączoną instrukcją możecie wykonać z zestawu klocki samoloty Plus Plus





Zalety klocków Plus Plus (jeśli pojawi się ich więcej to na pewno dopiszę):
  • ogromną zaletą jest łatwość ich czyszczenia, wystarczy ciepła woda z mydłem,
  • bardzo prosto się je przechowuje,
  • klocki mini są dość małe i prosto zabrać je ze sobą na różne wypady, mogą przydać się kiedy czekamy z dzieckiem w poczekalni lub jedziemy pociągiem czy samochodem,
  • różnorodność zestawów, kolorów i wielkości,
  • klocki rozwijają koncentrację, motorykę małą oraz kreatywności,
  • dowolność w łączeniu klocków, można tworzyć przestrzenne konstrukcje oraz budować obrazki "na płasko"
  • zestawy odpowiednio pasują do siebie, dzięki czemu możemy powiększać naszą kolekcję o kolejne zestawy Plus Plus mini ( dla młodszych Plus Plus midi),
  • klocki łatwo do siebie dopasować, dzieci nie mają problemu z łączeniem i rozłączeniem klocków, a to według mnie ogromna zaleta wspierająca samodzielność dziecka i nie budująca frustracji podczas zabawy,
  • klocki "zajmują" dziecko na dłużej,
  • fajna alternatywa dla zwolenników Lego,

Jedynym lekkim minusem jaki widzę to ta instrukcja która mogłaby być bardziej szczegółowa i podzielona na więcej etapów. Takie jest moje zdanie choć możliwe, że trochę przesadzam i się "czepiam".



Na stronie Kabum znajdziecie wiele więcej kreatywnych zabawek dla starszaków i maluchów. My na pewno nie poprzestaniemy tylko na jednym zestawie klocków mini Plus Plus. 


czwartek, 7 kwietnia 2016

Świętujemy urodziny. Montessori.

Chłopcy w marcu skończyli 7 lat z tej okazji tuż przed naszym wylotem do Polski urządziliśmy sobie w domu małe urodzinowe 'przyjęcie". Timki swoje urodziny świętowały w Polsce ale będąc jeszcze w UK udało nam się wszystko przygotować.



Przygotowałam matę pór roku na której chłopcy układali odpowiednio miesiące oraz datę swoich urodzin.
Na środku maty położyliśmy "słońce".
Kiedy dziecko trzymając globus, obchodzi matę/słońce w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara pozostali mówią: (po każdym okrążeniu zapalamy jedną świeczkę)

"Musi minąć jeden długi rok, zanim ziemia zrobi wokół słońca krąg, cały rok, długi rok, zanim ziemia wokół słońca zrobi krąg".









Takie urodziny to nie tylko świetna zabawa dla dzieci ale również idealna okazja do nauki/powtórzenia/pokazania roku kalendarzowego.

Wspólnie oglądaliśmy ciuszki które chłopcy mieli założone po raz pierwszy kiedy się urodzili. Zachowałam również ich ulubione pierwsze książki i dwa autka które bardzo lubili.
Przeglądaliśmy również zdjęcia.
Na koniec jeszcze rozłożyliśmy kubeczki do których chłopcy wrzucali liczmany. Na końcu policzyli ile miesięcy już żyją.

No to sto lat chłopcy!


Świetnie przedstawione urodziny możecie zobaczyć na blogu Ło matko!klik.