mamablizniacza

mamablizniacza

sobota, 23 kwietnia 2016

Klocki mini Plus Plus od Kabum.pl

Przeglądając nowości dla starszych dzieci dostępne obecnie w sklepach zwróciłam uwagę na klocki mini Plus Plus (które są również dostępne w wersji midi dla dzieci młodszych). Czytając recenzje na innych blogach oraz przeglądając konstrukcje jakie dzieci tworzą z tych klocków zapragnęłam aby i nam udało się je przetestować. Tym bardziej, że do tej pory sporo różnych klocków, w tym popularne Lego zajmują ważne miejsce na półkach naszych dzieci. Byłam bardzo ciekawa czy klocki Plus Plus spełnią nasze oczekiwania i dołączą do naszych ulubieńców. 

Zastanawiałam się:
Czy dzieci zajmą się nimi dłużej czy szybko znudzą? Czy będzie się z nich łatwo i przyjemnie budowało? Czy konstrukcje będą trwałe? Czy dziecko samodzielnie poradzi sobie budując? To takie najważniejsze dla nas punkty które uważam, że są ważne przy wyborze klocków dla dzieci. 
Z klocków chłopcy zaczęli budować już będąc w marcu w Polsce. Sklep Kabum jak zwykle niezawodnie szybko wysłał do nas przesyłkę i mogliśmy się cieszyć nimi od razu po przylocie. Wybraliśmy zestaw samoloty Plus Plus. Na stronie Kabum znajdziecie więcej zestawów odpowiednich dla dziewczynek i chłopców. Choć według mnie zestawy są po prostu uniwersalne. Wypatrzyłam też bardzo fajny zestaw pastelowy Plus Plus oraz ciekawy też wydaje się zestaw pojazdy Plus Plus. Dla młodszych dzieci znajdziecie klocki midi Plus Plus na przykład ten zestaw z robotami.
Nasz zestaw składa się z 170 elementów klocków mini. Producent zaleca, ze są one odpowiednie dla dzieci w przedziale wiekowym 5-12 lat. Chłopcy dopiero co skończyli 7 lat i uważam, że zestaw jest dla nich odpowiedni. Przy wyborze rozmiaru (mini lub midi) trzeba się kierować odpowiednią zdolnością manualną dziecka którą musicie już indywidualnie ocenić.

Z zestawu samoloty możemy naraz zbudować 3 różne maszyny. Chłopcy potrzebowali jednak trochę pomocy dorosłego podczas konstruowania modeli. Instrukcja która została dołączona do naszego zestawu jest dość okrojona i może być niewystarczająca dla małych dzieci. (trzeba też pamiętać, że zestaw jest dla dzieci 5-12 lat więc pewnie dla starszaków jest w porządku). Pomimo problemu z instrukcją udało się zbudować samoloty które niesamowicie cieszyły Timków. 




Klocki możemy budować "na płasko" tworząc obrazki.



Możemy budować również konstrukcje przestrzenne. Tak jak tutaj poniżej powstał zegarek który można założyć na rękę :)




Skupienie uwagi podczas łączenia poszczególnych elementów.



Wyobraźnia poszła w ruch i powstały takie oto rzeźby przestrzenne ;)


A tutaj już konstruowanie samolotów 








Poniżej możecie zobaczyć 3 modele samolotów które wraz z dołączoną instrukcją możecie wykonać z zestawu klocki samoloty Plus Plus





Zalety klocków Plus Plus (jeśli pojawi się ich więcej to na pewno dopiszę):
  • ogromną zaletą jest łatwość ich czyszczenia, wystarczy ciepła woda z mydłem,
  • bardzo prosto się je przechowuje,
  • klocki mini są dość małe i prosto zabrać je ze sobą na różne wypady, mogą przydać się kiedy czekamy z dzieckiem w poczekalni lub jedziemy pociągiem czy samochodem,
  • różnorodność zestawów, kolorów i wielkości,
  • klocki rozwijają koncentrację, motorykę małą oraz kreatywności,
  • dowolność w łączeniu klocków, można tworzyć przestrzenne konstrukcje oraz budować obrazki "na płasko"
  • zestawy odpowiednio pasują do siebie, dzięki czemu możemy powiększać naszą kolekcję o kolejne zestawy Plus Plus mini ( dla młodszych Plus Plus midi),
  • klocki łatwo do siebie dopasować, dzieci nie mają problemu z łączeniem i rozłączeniem klocków, a to według mnie ogromna zaleta wspierająca samodzielność dziecka i nie budująca frustracji podczas zabawy,
  • klocki "zajmują" dziecko na dłużej,
  • fajna alternatywa dla zwolenników Lego,

Jedynym lekkim minusem jaki widzę to ta instrukcja która mogłaby być bardziej szczegółowa i podzielona na więcej etapów. Takie jest moje zdanie choć możliwe, że trochę przesadzam i się "czepiam".



Na stronie Kabum znajdziecie wiele więcej kreatywnych zabawek dla starszaków i maluchów. My na pewno nie poprzestaniemy tylko na jednym zestawie klocków mini Plus Plus. 


czwartek, 7 kwietnia 2016

Świętujemy urodziny. Montessori.

Chłopcy w marcu skończyli 7 lat z tej okazji tuż przed naszym wylotem do Polski urządziliśmy sobie w domu małe urodzinowe 'przyjęcie". Timki swoje urodziny świętowały w Polsce ale będąc jeszcze w UK udało nam się wszystko przygotować.



Przygotowałam matę pór roku na której chłopcy układali odpowiednio miesiące oraz datę swoich urodzin.
Na środku maty położyliśmy "słońce".
Kiedy dziecko trzymając globus, obchodzi matę/słońce w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara pozostali mówią: (po każdym okrążeniu zapalamy jedną świeczkę)

"Musi minąć jeden długi rok, zanim ziemia zrobi wokół słońca krąg, cały rok, długi rok, zanim ziemia wokół słońca zrobi krąg".









Takie urodziny to nie tylko świetna zabawa dla dzieci ale również idealna okazja do nauki/powtórzenia/pokazania roku kalendarzowego.

Wspólnie oglądaliśmy ciuszki które chłopcy mieli założone po raz pierwszy kiedy się urodzili. Zachowałam również ich ulubione pierwsze książki i dwa autka które bardzo lubili.
Przeglądaliśmy również zdjęcia.
Na koniec jeszcze rozłożyliśmy kubeczki do których chłopcy wrzucali liczmany. Na końcu policzyli ile miesięcy już żyją.

No to sto lat chłopcy!


Świetnie przedstawione urodziny możecie zobaczyć na blogu Ło matko!klik.

środa, 23 marca 2016

Czarna Owieczka oraz Zaczarowana Zagroda od Nasza Księgarnia.

Wydawnictwo Nasza Księgarnia w ostatnim czasie wydała dwie bardzo fajne książeczki które teraz będąc w Polsce przeczytaliśmy.
Jedna z nich to "Czarna Owieczka". Autor Jan Grabowski opowiada historię osieroconej owieczki o imieniu Metka. Metka ma to szczęście, że siostry bliźniaczki znajdują jej nową  mamę. Od tej pory Metka wychowuje się wraz z psem Miśkiem i nabiera zwyczajów charakterystycznych dla psów.
Bardzo lekka, łatwa historia w sam raz na wieczór. Idealna na dobranoc.
Ps poniżej możecie zobaczyć również Absolutnie Fantastyczne Labirynty, ale o nich będzie osobny post.







Druga książka to "Zaczarowana Zagroda" w której Alina i Czesław Centkiewiczowie przedstawiają historię grupy polskich polarników którzy chcą zaobrączkowac pingwiny przebywające na Antarktydzie. Pingwin Elegancik wraz z pozostałym stadem pingwinów wymyśla plan ucieczki z zagrody którą zbudowali polarnicy. Świetna opowieść pełna humoru. 









Obie książki są pieknie zilustrowane. Zostały wydane w trochę większej czcionce przez co idealnie sprawdzą się podczas samodzielnego czytania u młodszych odbiorców.
Obie  historie podbiły nasze serca. Zdecydowanie polecamy. Myślę, że świetnie sprawdzą się w podróży gdyż jest to wydanie zeszytowe, lekkie.
Chłopcy zadecydowali, że te książki na pewno lecą z nami do Anglii :-) a to chyba najlepsza rekomendacja.

Czarna owieczka - Jan Grabowski
Zaczarowana zagroda - Alina i Czesław Centkiewiczowie


Więcej wpisów z Projektu Przygody z książką możecie zobaczyć tutaj.

poniedziałek, 14 marca 2016

Mats i Roj. Ktoś się wprowadza. Wydawnictwo Zakamarki.

Cudny to widok kiedy dzieci chwytają za książki i pochłaniają jednych tchem. Kiedy to każda okazja i każde miejsce jest odpowiednie do czytania. Pamiętam jak chłopcy byli mniejsi i czytałam im książki Wydawnictwa Zakamarki. Chłopcy uwielbiali słuchać o przygodach Mamy Mu, Pomelo czy Albercie Albertsonie. Dziś Timki same chwytają za książki a ja słucham. Obecnie przeczytali między innymi książkę "Mats i Roj. Ktoś się wprowadza.", Wydawnictwo Zakamarki
Chciałam Wam pokazać tę książkę bo uważam, że jest bardzo fajna dla dzieci ciut starszych które zarówno mogą czytać ją same lub wraz z dorosłym.

Książka zawiera 12 opowiadań o życiu codziennym dwóch chłopców. Nie jest to jednak zwykła szara codzienność. Mats i Roj przeżywają wiele przygód. 
Na stronie Wydawnictwa Zakamarki możemy przeczytać:
"(...) Mats i Roj zostają kolegami i razem zastanawiają się nad tym, jak działa świat. Obserwują, fantazjują, eksperymentują. Nic nie jest dla nich oczywiste.
Co będzie, jeśli wystrzelą kamień wysoko w kosmos? Co się stanie, jeśli postawią wózek sklepowy na krze? Jak właściwie czuje się jaszczurka Karina? A gdyby tak Mats przebrał się za Roja, a Roj za Matsa? (...). Cały tekst znajdziecie tutaj.

Książka przeznaczona jest dla dzieci w wieku 6+ i nadaje się do samodzielnego czytania. Zdania zawarte w książce są fajnie dostosowane do wieku młodego czytelnika. Ilustracje wciąż zajmują ważne miejsce i bardzo dobrze współgrają z tekstem. Timki dalej lubią książki w których pojawiają się chociaż drobne ilustracje. Dlatego ta książka bardzo przypadła im do gustu. 
Jeśli szukacie czegoś dla dzieci które już czytają to możemy Wam zdecydowanie polecić lekturę tej książki.