mamablizniacza

mamablizniacza

piątek, 2 stycznia 2015

Zabawa ze słownikiem. Nauka angielskiego dla dzieci.

Nie od dziś wiadomo, że naukę najlepiej połączyć z zabawą. Chłopcy mają dalej fazę wrażliwą na czytanie i pisanie także wykorzystujemy czas na maksa.
Nasza dzisiejsza zabawa wyszła całkiem spontanicznie, jednak tak bardzo spodobała się timkom, że chciałam się nią z Wami podzielić.
Będzie nam potrzebny słownik najlepiej taki dla dzieci oraz kartka i długopis.

Zadawałam chłopcom pytania:

  • na której stronie otworzyć słownik?
  • można też losowo otworzyć słownik i zapytać: strona prawa czy lewa?
  • która kolumna?
  • który numer słówka?
  • od dołu czy od góry? 
  • (pytania można modyfikować lub wymyślać inne)
Następnie czytałam wybrane słówko a chłopcy pisali je na kartkach. Później sami sprawdzali w słowniku pisownie i jeśli coś było źle to sami sobie poprawiali pisownie.


Kolejna zabawa to przeglądanie słówek(w słowniku fonetycznym) na daną literę np na "s". Chłopcy czytają słówka na głos, czytają również liczbę mnogą od danego słówka lub stopniowanie danego słowa.
W drugim słowniku (tym z definicjami)chłopcy odszukują słowo i czytają jego znaczenie.




A to jedna strona z wypracowania jednego z timków(wypracowanie jest na 5 stron). Pisał sam bez pytania mnie o słowa i bez słownika. Pisał to kilka miesięcy temu. Miał wtedy 5.5 roku. Chłopcy odkąd pamiętam uwielbiali pisać coś, tak sami z siebie. Siadają sobie i po prostu piszą a potem czytają nam to co napisali.



16 komentarzy:

  1. Wow! Jestem pod wielkim wrażeniem! Bloga czytam stosunkowo od niedawna i mam w związku z tym pytanie. Skąd taka dobra znajomość angielskiego? Żyjecie w UK? Wychowujecie dzieci dwujęzycznie, czy to wynik jedynie zabaw z językiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamy w naszej blogosferze i dziękujemy za miłe słowa. Co do języka. Jestem po filologii angielskiej. Od 7 lat mieszkamy w UK. Chłopaki się tutaj urodziły i tutaj chodzą do szkoły. Obecnie do 1klasy szkoły podstawowej. Są dwujęzyczni. Mówią, piszą i czytają w po polsku i po angielsku.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź! W międzyczasie już nadrobiłam kilka wstępnych postów i jestem na bieżąco. :)

      Usuń
    3. najlepiej chyba etykietami przeszukiwać blog pod to co nas interesuje konkretnie bo u nas to takie pomieszanie jest na blogu:))

      Usuń
  2. wow! niesamowity pęd do wiedzy i talent pisarski w jednym - jestem pełna podziwu
    (swoją drogą ładnie to tak dać czytelnikom próbkę talentu i pozostawić z niedosytem - myślących jedynie o tym co na pozostałych 4 stronach?! nic tylko czekać na wydanie drukiem dzieł zebranych! ostatecznie będę musiała zmusić wyobraźnię do działania.. albo wiem, zapytam J. co też mogło być dalej z tymi Polarnymi i ich kasztanami? :D )

    no i kiedy oni tak urośli!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak prawa autorskie muszą być zachowane haha:)))
      no rosną, rosną jeszcze 3 miesiące i będą mieć 6 lat a dopiero co się urodziły:))

      Usuń
  3. Timki sa niesamowite! Pamietam ta zapisana strone jak wrzucilas na fb- bylam i nadal jestem pod wielkim wrazeniem! Brawo dla Timkow i dla Ciebie!
    Mikolaj jeszcze troche za maly na te jezykowe zabawy, ale przyjdzie i na nas czas ;)
    Pewnie szybciej niz sie tego spodziewamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki wielkie:* oj przyjdzie i na Mikiego czas:*

      Usuń
  4. Wow, zabieram się dzisiaj za pisanie słówek z ang. z moją dużą Anią (7lat) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możecie najpierw przerobić słówka proste fonetycznie żeby się nie zniechęcić.
      Pozdrawiamy:*

      Usuń
  5. jestem w pozytywnym szoku! 5.5 roku i taaaakie wypracowanie???? szacun i podziw! moj ma 6 lat ale ma lekki autyzm wiec raczej ciezko bedzie u niego z pisaniem, mlodszy tez sie nie garnie. Le z tego co widze, dzieci znajomych tez raczej niechetnie pisza w tym wieku. wiec masz w domu geniuszy! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myśle, że każde dzieciaki mają coś co lubią robić tak po prostu a i wydaje mi się, że u nas to pewnie etap. Za jakiś czas pewnie coś innego będzie na topie. A czy geniuszy to chyba nie - normalne zwykłe dzieci :)
      Pozdrawiamy i ściskamy z mroźnego dziś Yorkshire brrr

      Usuń
  6. Hugo dostanie słownik na urodziny, ale cicho, nic mu nie mówcie ;) Pozdrawiam noworocznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super:) słowniki fajne są:) Pozdrawiamy również:*

      Usuń
  7. Bardzo ciekawy pomysł do wykorzystania słownika! Muszę zapiamiętać, gdy Gabiś będzie na etapie wolnego pisania, bo na razie owszem lubi pisać, ale same nie powiązane ze sobą literki, no ożrócz własnego imienia. A Tymki piszą rewelacyjnie! Podejrzewam, że to pewnie po mamie, w końcu blog też sam z siebie nie powstaje, hahaha... a równie ciekawie się go czyta. Pozdrawiam z mroźnego Montrealu, M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowa. Co do łączenia i pisania dowolnego to przecież od czegoś trzeba zacząć. Najlepiej robić to co się lubi i nie zniechęcać się. Gabiś jeszcze troche i będzie śmigał epopeje niezłe:)

      Usuń