mamablizniacza

mamablizniacza

poniedziałek, 18 lutego 2013

domowa piaskolina:)

Macie ochotę na piasek? ja marzę o plaży i słońcu(choć akurat od 5 dni w uk cudna wiosna).
Timki też marzą o piasku dlatego mamy na środku pokoju własną piaskownicę.
Jak zrobić piaskolinę?
8 szklanek zwykłej mąki plus troszkę ponad 1 szklanka oliwki dla dzieci i gotowe. Wystarczy ugnieść. (możecie dodawać ciut więcej oliwki lub mąki zależy jaki efekt chcecie uzyskać) nasze proporcję są w sam raz na robienie babek :)





Próbujemy drugi sposób na barwienie ryżu, dam znać jak wyszło. Kolor złapał mocny jedynie póki co farbuje ręce, zobaczymy jak wyschnie:)


Spróbujecie z piaskoliną?

15 komentarzy:

  1. też mamy swoją piaskolinę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. My też dziś "walczyliśmy" z... właściwie to z mąkoliną :). Super zabawa. Powiem coś więcej. Masa stworzona z mąki i oleju bardzo, ale to bardzo przypomina moon sand od kreatywnych maluchów. Gdyby tylko mąkowa masa zyskała równie intensywne barwy (barwnik spożywczy nie wchodzi w grę, bo "niewypieczony" farbuje tak, że hej) trudno byłoby je odróżnić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. :) Teraz dopiero zobaczyłam, że na FB moon sand'em masę nazwałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no właśnie też przypomina mi ta piaskolina drogi moon sand (chociaż chyba w uk będzie moon sand tańszy niż u Was wpl
    PS próbuję właśnie zrobić kolorową piaskolinę - zobaczymy co wyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. He super pomysł. My mamy prawdziwą piaskownicę przed domem i córa czasem do niej zagląda, nawet w zimę podczas spacerku po ogródku. Gratuluje pomysłowości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! nasza piaskownica jest w opłakanym stanie... dostał się do niej deszcz i wygląda tragicznie. Trzeba będzie wymienic cały piasek na wiosnę. Timki mają piaskownice w przedszkolu w środku w budynku jednak taka odrobinę zrobiłam im też w domu:)
      Dzięki

      Usuń
  6. Ale super i ile przy tym zabawy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super zabawa a sprzątania wcale nie duzo. Odkurzaczem wciągnęłam to co zostało na ziemi i już:)

      Usuń
  7. muszę dzis spróbowac...miałąm to zrobić wczoraj ale zagościł u nas pewnien urodiznowy prezent który nas pochłonął bez reszty;)
    zapraszam tez do mnie:
    www.karolowamama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już lecę do Was - witamy u nas:)
      PS co to za prezent Was tak pochłonął?może znajdę jakąś inspirację dla moich timków na urodziny:)

      Usuń
  8. Mój mąż się załamie jak zobaczy tyle piachu na stole :p

    Pozdrawiam, Ewa Kwoka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to wyciągnijcie piach jak Mąż w pracy będzie ihihih:))
      Mój M przyzwyczajony do różnych zabaw w domu ihihi:)
      Pozdrawiam:*

      Usuń