mamablizniacza

mamablizniacza

niedziela, 29 sierpnia 2010

tak to się zaczęło...

Tuż przed 24 urodzinami wymarzyłam sobie prezent - ten jeden jedyny - wyjątkowy!!
Cudne maleńkie 2kreseczki na teście ciążowym!
2 dni przed urodzinami test pokazał wyczekiwane 2 kreseczki a potem usg...
o rany mamy bliźniaki!!!!


Po paru miesiącach okazało się, że spodziewamy się dwóch chłopców. Wspólnie wybraliśmy z mężem imiona Tymuś i Szymuś. Chłopcy urodzili się przez planowane cesarskie cięcie w 38tygodniu- 
17 marca 2009r. Szymuś ważył 3360g a Tymuś 3080g.


A potem się zaczęło...

i trwało dość długo...

Nie łatwo jest być mamą... nie łatwo jest być mamą podwójną... nie łatwo jest być mamą w obcym kraju...

Podczytując blogi znajomych i ja postanowiłam czasem coś napisać, czasem wypełnić sobie te krótkie chwile kiedy to chłopcy zajmują się tatą lub kiedy błogo śpią;)

Teraz moje chłopaki mają już 17naście miesięcy ale dają popalić jak mało kto!!!

4 komentarze:

  1. ha ha! Pierwsza!
    Pozdrawiam i zycze zeby znalazl sie czasem czas na tego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pati ale super :)) bede zagladała i sprawdzała na bieżąco co u was :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. moje urodziły się tydzień później :) pozdrawiam zatem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo jak miło! super!!!Pozdrawiamy:*

      Usuń